poniedziałek, 28 lutego 2005
jak to będzie?

Dzisiaj bylismy na szczepieniu uodparniajacym suke. Lekarz twierdzi, ze teraz jest juz w pelni gotowa do krycia :-) Wprawdzie cieczki jeszcze nie ma, ale .. .spokojnie. Odrobaczanie robilismy dwa miesiace temu i teraz znowu, wiec nie powinno byc problemow.
Bedzie to początek hodowli, nikomu nieznanej. Pierwszy miot, aby się wszystko powiodło i szczeniaczki trafiły do kochających je ludzi.
Tak bardzo chcialabym aby każdy szczeniak, był przyjacielem i domownikiem, któremu poświęca się czas na spacerki, na wspólne zabawy na śniegu.
Ech... chyba jendak przesadzam :-) Kiwi jeszcze cieczki nie ma, a ja już martwię się co będzie z jej dziecmi.
Kończę :-)
poniedziałek, 21 lutego 2005
przygotowania
od wielu miesięcy
przygotowujemy się do wychowania szczeniąt.
Pierwsze co zrobiliśmy to nasze wyjazdy na wystawy psów rasowych, aby różni sędziowie ocenili , czy nasza suczka odpowiada wymogom rasy? No i jak na razie Kiwi zdobywa same oceny doskonałe. To jest wielka radość :-) Wracamy z wystawy zawsze z medalem : srebro, złoto , brązowy. Przyzwyczailiśmy się już , że zawsze jakaś lokata będzie :-)
Ale nie ma się co dziwić.
Mama naszej suni to OF COURSE OF THE HELLACIOUS ACRES suczka urodzona w Holandii w bardzo dobrej i znanej hodowli , gdzie miedzynarodowe piekności pojawiają się w każdym miocie :-)
Bułka (to domowe imię mamy Kiwi) zgodnie z pochodzeniem zdobyła championaty Polski młodzieżowy i dorosły , championat Litwy, Zwycięstwo wystawy klubowej Litwy. Posiada tytuł interchampiona. Bo jest naprawdę piekna suczką.
Tutaj można obejrzeć dokładnie jak wygląda mama naszej suczki: http://www.hellaciousacres.nl/Gallery%20off%20Course.htm
A tutaj jest jej rodowód
http://k9data.com/fivegen.asp?ID=59679&type=hip
Melon - to domowe imie taty Kiwi czyli JASKAR TARQUIN
rodowód jeszcze bardziej imponujący http://k9data.com/fivegen.asp?ID=22345&type=hip
a ilość tytułów przeogromna.
Po tak pieknych rodzicach , nie ma sie co dziwić, że Kiwi jest naprawdę śliczną goldenką. A tutaj jej ostatnie zdjęcie zrobione w sobotę 19 lutego 2005

wtorek, 15 lutego 2005
W domu nazywamy ją Kiwi
ale w rodowodzie ma zapisana długa i wymyślną nazwę.
Tak wygląda:

jest piękną golden retrieverką o wyjątkowym charakterze.
Będzie też matką tytułowych szczeniaków. Mam nadzieje, że sprawdzi sie w tej roli wyśmienicie...