RSS
czwartek, 28 maja 2009
portretów kilka
Naszło nas i ufociliśmy szczeniaki upozowane. Schudłam przy tym z ćwierć kilograma :P czyli niezauważalnie przy moich ..hohoho  nadwyżkach ;p:)
no to przedstawiamy : chłopcy trzej, bo czwartemu do ufocenia zabrakło baterii w aparacie i sesja dopiero będzie. :) trudno maly jest to i  pechowo mu fotki idą ;p


proszę Panstwa oto GROSZEK z Maciachowego Pola. Małyt zadziornik, najcięższy szczeniak w całym miocie..waga od dawna pokazuje przy nim ERROR :) Czyli bez"błedny Groszek" i już :)


Ostatni , który sie urodził w tym miocie - GRZYBEK  z Maciachowego Pola FCI
Niezła zaraza ;)
dziury kopie jak jego ojciec..leżąc na boczku i ryjąc :) Już go wiebię :)



I nieśmiały Goździk z Maciachowego Pola :)
Ten chłopak jest taki... dziewczyński nieco :) on woli się tulić niż szarpać gryzak. Trudno - będę musiała nauczyć szarpania :)
Albo i nie.. pasowałby mi do rodziny z mała dziewczynką. Rodzina jest i czeka :) straaaaaaaaaaasznei daleko , uch
Bo chłopcy swoje domki już mają.

Za to 2 dziewczynki w efekcie różnych zawirowań, zamawiań i odmawiań i zamian płci przez przyszłych opiekunów :) czekają jeszcze na swoje nowe rodziny :)
Mam nadzieję, że znajdą... fajne są.
Czyli tak właściwie to pokazuję tutaj dziewczynki, może komuś serce mocniej zabije do nich? :D

Oto dziewczynki CZTERY, bo na Gladiolę właśnie i Głoga baterii zabrakło :)


GRUSZA z Maciachowego Pola
Ja najwięcej lubię :)  tak myślę czy to ona zamieszka u nas na stałe?



Gryka z Maciachowego Pola - najjaśniejsza, ale będzie jednak złota. Żadne kremowe się nie urodziło - Toster dał same rudzizny i już :)
Bardzo, bardzo spokojna suka.. Powiem tak..lelum polelum nosi przezwisko :))) wprawdzie do fotografii specjalnie pomalowała sobie łapke błotem.. widać nikt jej nie wyjaśnił, że manicure nieco inaczej powinna robić :)



GANDZIA z Maciachowego Pola - była w młodości określana mianem "rude ADHD" ale jej się nieco zmieniło. :) I dobrze :)
Rude toto takie, jak to mówią? Rudy to nie kolor- to charakter :) No to co ja będę wieęcej pisac? :D



GORCZYCA z Maciachowego Pola
Jak widać na wszystkich tych fotografiach - Maciach trzymał aparat a ja z boku machałam do maluchów łapami  i skakałam i tak siedziały, patrzyły a mnie i ... się dziwiły. I takie zdziwione patafiany ufociłam..
Wiecej na picassie w moim albumie z fotami . CI co mają Maciachowe Pole u siebie, albo czekają na odbiór- wiedzą gdzie szukac :)
A teraz do dzieciaków wracam ...

15:21, maciachowa
Link Komentarze (1) »
środa, 20 maja 2009
3 urodziny :)
Dzisiaj coreczki i synowie Kiwi z miotu ze Svenem (Dewmist Silk Symphony) kończą 3 lata o czym przypomnieli mi opiekunowie dwójki maluchów :P
Brzoza z Maciachowego POla, czyli Rina  i ... po długim milczeniu BUK z Maciachowego Pola czyli Gustaw :)
Oprócz tych dwojga była tam i Borówka z Maciachowego Pola, czyli Bystra która na dniach powinna urodzić swoje kolejen szczenięta
I Berberys z Maciachowego Pola, który wyjechał daleko pod Szczecin, ale w tym roku kolejne dziecko w tamte okolice ma zawitac :) wiec się może chłopaki spotkają :)
I Baobab  z Maciachowego Pola, czyli Barnaba żeglarz :)

Dzieci drogie..
wielu kolejnych lat w zdrowym i szcześliwym rozrabianiu błotno kałużowym :))) i mało nudy , i grzecznych opiekunów\
życzymy Wam my - ludzie Waszej mamy :))) czyli Maciachy :)

A tutaj fotka dorosłego BUKa, który jako sześciotygodniowy maluch aportował  tak tak aportował królika niewielkiego w ramach ćwiczeń z aportowania :) i po włóćzce i tropach śmigał jak stary goldeni wyjadacz konkursów :) Pisze o 6-ciotygodniowym Buku.. po później to juz jego opiekunowie mieli rece pełne roboty zapewne :)))


BUK z Maciachowego Pola lat 3. :DDDDDDDD
22:54, maciachowa
Link Komentarze (2) »
wtorek, 19 maja 2009

Jeszcze "gorąca" fotka miotu. Całego :)
trochę trwało zanim WSZYSTKIE w jednym miejscu usadziłam
Dzisiaj kończą 5 tydzień - prawie dorosłe goldasy się robią :)
23:08, maciachowa
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 18 maja 2009
Rosną coraz bardziej
Zwiedzaliśmy w sobotę nowe hałasliwe miejsca..
Czyli troszkę socjalizacji dla wsiowych maluszków :)


tartak z zapachem świeżego drewna i hałasem maszyn




następnie z bezpiecznej klatki w "psiowozie" można było obserować ludzi na ulicach, samochody, TIRy
wszystko, wszystko było bardzo ciekawe :)




a w domu, już na placu zabaw - odespać i odbawić nowe wrażenia
Tutaj Gladiola usiłuje przestawić tunel :) Od razu mówię, że nie udało się ale zabawek używa dziewczynka najwięcej z psiego towarzystwa :)



nie wiem które to malutkie? Może znowu Gladiola? Ona jest taka strrrraszliwie odważna i wszędzie wchodzi pierwsza, wszystko musi samodzielnie sprawdzić obwąchać :)


beżowy wstążek czyli Gożdzik (??? zapomniałam czy Goździk czy Głóg :))) Fajny facet taki skupiony i nieawanturujący się o swoje prawa , jak nie przymierzając...Groszek ;P


09:00, maciachowa
Link Komentarze (1) »
sobota, 09 maja 2009


przyjechała malutka Ania. Ania troszkę boi się psów na żywo. Lubi tylko pluszowe i na obrazku. No to się uczyliśmy w każdą stronę, że piesek-dziecko może być fajne :)



dalej się uczymy :)



no i chyba nam się coś udało :)
Koniec wizyty był taki, że Ania chodziła ZA dorosłymi psami i chciała rzucać im aporty ... i robiła to :)



goldenki dzisiaj miały do zabawy Wewerkę
Cudo nie Jozinka z Moraw :P
Kładła się maluchom aby mogły po niej łazic :)






a to w tym tygodniu zrobione -  Jedno z pierwszych śniadan na trawie :)
Część maluchów chyba uważa, że najkrótsza droga karmy z miseczki do brzucha jest przez ....
OSMOZĘ :D



no i mam nareszcie psy, które wchodzą do budy .
Tzn wchodziły gdy było nieco chłodniej. Dzisiaj w uaple cała zgraja ułożyła się na zewnątrz. No i już wiadomo, za ciepło tam jest i tyle :)
Ale moment gdy budę wykorzystały uchwyciłam :)))) Golden prosto z budy - RAZ!
18:49, maciachowa
Link Komentarze (1) »
piątek, 01 maja 2009
PIERWSZE PORTRETY CHOMIKOW :d
DZISIAJ Z OKAZJI 1 MAJA ;p portrety
a że maluchy mają pełne dwa tygodnie i 3 dni i porównałam z pierwszym miotem, jego wagą to różnica jest . Te dzieciaki rozwijają się syzbciej, są też nieco większe. Już teraz waga Grzybka wynosi 1470 g. Klusek tyle ważył jako trzytygodniowy brzdąc...
Wot maluszki :)






















a teraz dobrej nocy, modele poszły spać :D
Pozowali wytrwale, ale ile można teraz śpią i śnią o trawce spacerowej :)


17:32, maciachowa
Link Komentarze (2) »