RSS
czwartek, 11 sierpnia 2005
Kiwi - matka sportowców
Prawie dwa tygodnie niebyło wpisów, ponieważ bardzo intensywnie się szkoliliśmy.
Kiwi urodziła kilku sportowców i teraz ich nabywcy moga to rozwijać albo i nie- decyzja należy do nich ;-)))
Najpier o mini torze agillity.
Była kładka i huśtawka i tunel. No to zobaczcie jakim lękiem obdarzyły szczeniaki te przeszkody:-)
wejście na kłądkę ze smakołykiem pod nosem

zejście z kładki a dalej kolejna przeszkodę jużwidać

no tak tył jeszcze na kładce a przednie łapki na huśtawce

barrrdzo lubię te fotkę
Dokładnie widać, że bez niczyjej pomocy Aronia (bo to ona jest bohaterka tego reportażu) balansuje na huśtawce bez żadnej pomocy z mojej strony. Huśtawka balansuje co widać- deska nie dotyka ziemi z żadnej strony a ja tylko asekuruje maleńtasa aby się nie wystraszył

no i przeważyło i nadal nie ma lęków i obaw. Co to dla małej taka ruchoma podłoga :-)))

a w tunelu po wielu przebiegach i szaleństwach można sie spokojnie wyspać :-)))
Mam też filmik z zapoznawania sszczeniaków z tunelem ale nie potrafię go umieścić w sieci. Rozdam właścicielom szczeniąt na płytce :-) Wieczorem kolejna część relacji z naszego tygodnia pełnego przygód.
12:03, maciachowa
Link Komentarze (7) »
środa, 10 sierpnia 2005
Ogrodnicy
Część z goldenków przejawiała prawdziwe zdolności w kierunku ogrodnictwa.
Na przykład ten piesek- Abies


taki gest wymagał odrębnego uwiecznienia na fotografii

  a tutaj odmienny rodzaj zainteresowań przyrodniczych.
Ci dwaj poszli na całość i postanowili wykopać rosnący tam bez. Kolor wstążeczki widać, nie będę więc robić z tego tajemnicy, że to udany egzemplarz goldeni jest :-)



A to są aksamitki i Aksamitka. Kwiatuszki niepozorne, ale za to silne, mocne, wytrzymałe.

16:10, maciachowa
Link Dodaj komentarz »
ale sie działo
No to się nadziało
Cały tydzień różnych szkoleń, ćwiczeń itp. Stopniowo bedę tutaj wklejać fotografie z tych ćwiczeń.
Jest też smutno, bo szczeniaki rozjechały się do nowych domów. Do soboty moge sie w każdym razie pocieszyć jeszcze Azalią, Aksamitką, Adonisem i Abiesem ale to juz niedługo. Wakacje się kończą , ich właściciele wracają z urlopów i niedługo zabraknie mi psiaków.
Na szczęście Aksamitka zostaje  z nami :-)))))))))))

Najpierw notka o zabawach z Tosterem. Dorosły samiec w hodowli to coś nie do przecenienia. Pokaże , że samce to raczej łagodne stworzenia i do zabawy służą... Toster po raz kolejny pokazał, że jest "super-pies".


Najpierw należy wybrać odpowiednią zabawkę. Wujek Toster cierpliwie czeka na decyzję szczeniaka.



Teraz zaproszenie smarkacza do zabawy. "Popatrz mały, prawdziwy samiec do zabawy zaprasza tak!" Trzeba znizyć głowę do ziemi, żeby pokazać, że się jest niegroźnym, milutkim kompanem zabawy

a jak szczeniak nadal był niepewny to dorosły pies położył się na grzbiecie odsłaniając swój brzuch. Upewniał młodego wszelkimi znanymi sobie sposoami do wspólnej zabawy. W końcu następnego dnia buszowali w trójkę (duży i dwa małe)tak, że żal było roślin mojej mamy.


11:04, maciachowa
Link Dodaj komentarz »