RSS
sobota, 26 maja 2007
DZIEŃ MATKI

No i stało się :-)))

Kiwi dostała życzenia z okazji Dnia Matki od Berberysa, czyli Hakera :-))))

Dziekuje w jej imieniu, pokazywałam jej ekran monitora ale... grzecznościowo merdneła ogonem i poszła pod wentylatorem sie położyć :-))) Za gorąco na wylewne uczucia :-))))) czy cus ? :-)))

Fotka-kartka w załączeniu, no i zyczenia :-)))

PS. Alicja - dziękuje :-)))) bardzo to miłe dla mnie :-)

Do Kiwi*

Mamusiu Kochana,
najlepsze życzenia płynące z kochającego i pamiętającego o Tobie
serduszka, zdrówka, radości i smacznych kości

życzy Hakerek

P.S. Uściskaj ode mnie wujków i ciocie

11:12, maciachowa
Link Komentarze (1) »
niedziela, 20 maja 2007
PIERWSZY RAZ

To co jest najcudowniejsze w szczeniętach to właśnie to, że prawie wszystko jest  PIERWSZY RAZ.

Dzisiaj pierwszy raz był spacer na świeżym powietrzu.

No i mi caviśkę świeże powietrze sponiewierało. Tzn nie zawsze udawało się iść tam gdzie się chciało, nie zawsze udawało się w ogóle IŚĆ :-)

Więcej było siedzenia i gapienia się  na świat, na kwiatki, na  trawki, na wszystko. A ile zapachów.... ho ho ho

Było to tak frapujące, że szczeniak jak się położył spać tak obudzona na jedzenie skubnęła troche i śpi dalej... Czyżby była wypoczęta już na noc? :-)))))))))))))))))))

Nabiera chęci na kolejne wyprawy?

Mama Tulka do pomocy ruszyła Jej-Wysokości-Pierdole, aby ta sie bezpiecznie czuła na trawcie i w trawie i ogólnie jako wspierająca taka była :-))))

Czasem można znaleźć wolny sprzęt foto, poudawać fotografa.. co też oni tam widzą w tym aparatku?

Jej Wysokość Pierdoła ma jeszcze ciężką dupkę i  najchętniej używała jej do  siędnięcia sobie i rozejrzenia się :-) Jeżeli chcielibyśmy pisać o tym wydarzeniu :"politycznie" a tak naprawdę to ciężkie pupsko nie pozwala jeszcze na bieganie :-)

15:45, maciachowa
Link Komentarze (2) »
sobota, 19 maja 2007
Rośnie nam Dymka :)

Dymka powolutku sobie rośnie. Coraz śmieszniejszy psiak z niej się robi.

I tak jak wcześniej była małym chomiczkiem, tak teraz coraz częściej udaje szczeniaka. Kto wie? Może i w tę jej szczeniakowatość w końcu uwierzymy?

Wczoraj był ważny dzień- mięsny!!!!

Dostała suczka na próbę malutki kawałeczek mięsa. Hmmm.... skąd wiedziała, że tę potrawę taaaaaaaaaaaaaaaak bardzo lubi? Jednak nie doceniamy naszych psów. Niby taki maleńtas,taki pluszak , zabaweczka a wie,że jest drapieżnikiem. No dobra... w planach ma bycie drapieżnikiem :-)

No to proszę bardzo -najświeższe fotki drapieżnika, który dopiero co odżywił się prawdziwym mięskiem :-)))))

Nawet wygląda na groźnego drapieżcę - prawda? :-)

No i temu groźnemu drapieżcy już dwukrotnie musiałam  obcinac paznokcie ... bo biedna Tulke drapał :-) pazurami swoimi ostrymi :-)

No jak pisałam - drapieżnik pełną gębą :-)

10:48, maciachowa
Link Komentarze (2) »
czwartek, 10 maja 2007
ponad 700 g Dymki

Dzisiaj okazalo sie, ze DYMKA przekroczyla 700 g. Rosnie dziewczynka, niech sobie rośnie.

Tak właśnie mi się przypomniało, że blog jest o goldenach a ja o Cavalier King Charles Spanielce pisze, ale... to w końcu mój blog to sobie będę pozwalać a co! :-)

Jednak najwyższa pora chyba przedstawić rodziców DYMKi z maciachowego Pola?

Prosze bardzo - to jest Tulka - moja cavalierka

A tutaj jej mąż , czyli tatuś DYMKi. Widać od razu w kogo wdała się Milka :-)

Ładny facet, prawda?

Nie ma co się dziwić,że Tulka  polubiła spotkania z Dodg'em :-)))))

09:43, maciachowa
Link Komentarze (1) »
wtorek, 08 maja 2007
a kolejne fotki cavalierki Dymki z Maciachowego Pola ;-)

minal tydzien

Dymka troszke podrosla

Szczeniaczkowa sie robi bardziej, jeszcze moemnt a bedzie do pieska podobna

takie dwie foty z dzisiaj rano :-)

I kolejna fotka :)

spi dziewuszysko laciate :)

14:30, maciachowa
Link Komentarze (3) »
piątek, 04 maja 2007
No i mamy nowy miot

Urodziło się szczenię w naszej hodowli. Tym razem nie jest to  golden retriever a Cavalier King Charles Spaniel.

Urodziła sie pojedyncza suczka, która nazywa sie miotowo Dymka z Maciachowego Pola.  Ot cebulka mała wielokolorowa :-)))))

Dymka zaraz też dostała domowe imie, jako że to szczenię zostaje z nami w domu nie będziemy jej sprzedawać - Milka, tak jak krówka Milka, słodka i ukochana...

Na fotkach w 3 dobie życia :-) małe toto ale słodkie i juz podbiła serca całej ludzkiej rodziny. Psia rodzina jest nia mocno zainteresowana, ale na kontakty pozwalamy tylko pod ścisłą kontrolą :-)))))

Tutaj portret główki Milki . Jeszcze pierdołka malutka z niej jest

A tutaj ustawiła sie do fotografii tak jak chciała. Chciała no to ma :-)

09:35, maciachowa
Link Komentarze (1) »
sobota, 28 kwietnia 2007
Poród ???? jeszcze troche

Jako, że ciotka goldenków - cavalierka Tulka jest w ciąży siedzimy w domku i szykujemy sie doporodu.

Dzisiaj Tulka przemeblowuje całe mieszkanie, każde łózko rozkopane, jej kojec porodowy przekopany, szuka norki. Niech szuka... :-)))

Ale to oznacza, że nie znamy dnia ani godziny gdy cos się zacznie.

W formie jest doskonałej, dopiero co galopowała sobie po działce, ot tak ku uciesze. Bo jej wesołutko było :-)))) Po schodach tylko musowo wnosic i znosic bo to wysokie schody i ciężko brzuchatej sie wczłapać :-))))

Za to po płaskim terenie działki śmiga dziewuszka jak rudo-biały wiewór jaki :-)) niech smiga... ruch jej dobrze na mięśnie brzuchowe zrobi :)

Zapraszam do obejrzenia strony Tulki:   http://www.maciachowe_pole.republika.pl/

00:20, maciachowa
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 10 kwietnia 2007
moje goldenki aportuja :-)

Kiwi uwielbia nosic w pysku i robi to szczególnie delikatnie. Bardzo lubie patrzec jak nosi :-)

Toster i Biala z aportami. Ot patafiany i już :-)

patafiaństwa ciąg dalszy :-)

Kiwi oddawanie aportu , tak jak należy. Z pieknym patrzeniem w oczka menera :-)

Ot, golden retriever a nie tylko pies... :-)

chodzenie przy nodze, bez smyczy i obroży obojga.

Poprostu szliśmy sobie na miejsce ćwiczeń w polach. No lubię te moje psy, bo są  retrieverowe a to w nich cenię wielce :)

ćwiczenie z pozostawania na miejscu. Toster i Aksamitka z maciachowego Pola, czyli moja Biała poprostu :-) czyli córka Kiwi i Hardego.

Oddawanie aportów w parach .

Taka sobie zabawa dla mnie ale i dla patafianów oczywiście też :)

09:46, maciachowa
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 12 marca 2007
Aportujace psy

Daaawno nie bylo żadnego wpisu.

Ale teraz jeżdżę z psami na wieś, takie tam sobie ćwiczenia robimy dla ich przyjemności. Tutaj kilka fotek :-) http://picasaweb.google.com/maciachowa/WiosenneAportyMarzec2007

Kupilam patafianom sztuczne aporty i niech si ebawia... :-) ofutrzone dummiki... i inne podobe ze sklepu www.psymysliwskie.pl

Calkiem udane zakupy tam zrobilam

11:18, maciachowa
Link Komentarze (3) »
wtorek, 23 stycznia 2007
5 tygodni maluszki

niebieski wstążęk - Baobab z Maciachowego Pola, czyli Barnaba domowo . Mieszka teraz w Lodzi i jest wytrawnym żeglarzem :-)

Buk z Maciachowego Pola, czyli... Haker. mieszka w Gryfinie i szkoli się na... największego przyjaciela Alicji :-))

Borówka z Maciachowego Pola, czyli Bystra. Mieszka w Tarnowie, pomaga swojej Pani w zajęciach terapeutycznych z dzieciakami. Uczy się od swojej Pani i starszego goldeniego kolegi - Erola :-)

Ma również swoją www  http://www.mojprzyjaciel.ovh.org/index.php?option=com_content&task=section&id=4&Itemid=26

Brzoza z Maciachowego Pola, czyli Rina.

Rina mieszka we Włocławku, uczy się od swojego starszego kumpla Dickula jak pracować z Elą i ..dzieciakami :-). Czego się uczyć i jak rozrabiać zapewne też się uczy :-)))). Rina ma swoje miejsce w internecie... http://rina.fotolog.pl/

Buk z Maciachowego Pola, czyli Gustaw...:-D

Mieszka w Warszawie, jest pilnym uczniem w psim przedszkolu. :-)))

08:46, maciachowa
Link Dodaj komentarz »
piątek, 19 stycznia 2007
Czterotygniowce "B"

Nasze Pole odwiedził półtoraroczny maluch - Michał.

A że sam ma w domu goldenkę, wie co wolno a czego nie za bardzo.

Roczna akurat Biała była szczęśliwa aportując dla niego pileczkę tenisową. Tutaj oczywiście pod opieką dorosłych ludzi byli i pies i dziecko :-)

Oboje jednak dobrze się znają i pies i dziecko: Michał odwiedzał nas gdy był jeszcze malutkim  półrocznym niemowlakiem :-)

A po odwiedzinach Michała Biała szalała ze swoim półrodzeństwem.

Cały czas na grzbiecie, cały czas akceptująca pędraki goldenie :-)

Michał w tym czasie zajął się mamusią szczeniaków . Co też takiego ciekawego ma ona na brzuszku? Hmmmm :-)))))))))

00:22, maciachowa
Link Komentarze (1) »
środa, 17 stycznia 2007
Po awarii komputera

Witam,

po awarii komputera..udalo sie odzyskac stare fotki. No i powolutku zaczne je uzupełniać....

Na początek - maluszki 4 tygodniowe zabrałam do czynnej drukarni, dwa domy dalej. Huk i hałas, multum zapachów. Socjalizacja na 3 minuty i do domu, do czekjącej mamy Kiwi

dorośli ludzie..rozkleili się zupełnie . Zdezorganizowaliśmy na troche pracę w drukarni :-)

14:00, maciachowa
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 czerwca 2006
WAKACJE !!!!!!!!!!
Zabrałam szczeniaki na wieś.
Kontakt proszę tylko telefoniczny.
Aleee się będzie działo, tory przeszkód, baseniki, cuda niewidy :-)
A szczeniaki ile sie da, na dworze, na słońcu :-)

Na razie :-)
09:46, maciachowa
Link Komentarze (4) »
niedziela, 11 czerwca 2006
słoneczna niedziela
Image Hosted by ImageShack.us

w domu to juz zaczyna byc nudnawo. Zaczynaja sie przepychanki pomiędzy rodzenstwem, podgryzania. Ogółem trzeba im zapewniać rozrywki :)

Image Hosted by ImageShack.us

Taki samotny pośród kwiatków - BUK :-)  Kawał chłopa, obecnie największy w miocie.  Po ukończeniu 3 tygodni, dzisiaj ważony 2,5 kg. A niech sobie rośnie ;-) BUK to duże drzewko????

Image Hosted by ImageShack.us

Brzoza i ... nie wiem kto :-)))) podejrzewam, że baobab bo oni się trzymaja zazwyczaj razem, blisko siebie :-)

Image Hosted by ImageShack.us

Cała piątka  poznaje Świat. A niech sobie poznaje... trzy tygodnie to wiek akuratny na nowe wrażenia i doznania :-)

Image Hosted by ImageShack.us

Już jedno gdzieś pognało i tylko czworo pozowało do fotki

Image Hosted by ImageShack.us

Znowu tylko czworo..

Image Hosted by ImageShack.us

Zmęczeni, nawdychani świeżym powietrzem... trochę sie pomęczyli. Na szczęście BAR MLECZNY czyli mamusia był na miejscu. :-)
Catering i  rozrywki niedzielne dostarczone... tak to może być :-)
A później w domu, w mieszkaniu jak toto sie pospało :-))))
Tyle wrażeń  na pierwszy raz wystarczyło, 15 minut spacerku i do domu. Jutro będzie dłużej a pojutrze to już całkiem się na wieś wyprowadzamy :-)))

Image Hosted by ImageShack.us
16:44, maciachowa
Link Komentarze (3) »
piątek, 09 czerwca 2006
trzeci tydzien
Zamiast muminko-chomików mam teraz 5 małych goldenków.

Zaczynają te chomiki przypominać psy :-)
Image Hosted by ImageShack.us

To Borówka z Baobabem, a co! Pod opieka Baobaba jest  faaajnie. Juz Sienkiewicz chyba o tym pisał??? ;-)

Aby nie bylo tak super...zamieniaja sie szczeniaki w maleńkie piranie. Pokazauja się zęby. Kiwi ta wiadomość NIE cieszy ;-p

Image Hosted by ImageShack.us

To jest dzisiejsza sesyjka foto, nie wszyscy chcieli pozować, niektórzy pryskali  albo ostentacyjnie odwracali się tylem...
Poczekamy, przyjdzie i na nich kolej...

Image Hosted by ImageShack.us

chłopcy, wiem w jakiej kolejności...ale nie powiem :-D

Image Hosted by ImageShack.us

Tutaj tez wiem kto sie kryje pod malowniczym "rozmazem"

Image Hosted by ImageShack.us

A to juz podpisane szczeniaki. Dostały swoje miski, niedługo dorosna aby z nich korzystać :-D
Image Hosted by ImageShack.us

Charakter wylazł, chociaz on jeszcze NIE WIE do czego służy miska
Image Hosted by ImageShack.us

Dziewczyny tam od razu sprawdziły czy to nowe naczynie do czegoś się nadaje? Wiadomo.. kobietki ;-p
Image Hosted by ImageShack.us

Nadaje, nie nadaje.. niech sobie będzie :-)
Image Hosted by ImageShack.us

Filozoficzny stosunek do życia? Albo jeszcze dziecinność :-)
20:39, maciachowa
Link Komentarze (2) »
sobota, 03 czerwca 2006
DRUGI TYDZIEŃ
Dziś mija drugi tydzień życia goldenów małych.
W tygodniu zrobiłam im kilka fotografii, które  z opóźnieniem lekkim mogłam umieścić na blogu :-)
Zapraszam więc do spojrzenia prosto w oczy :-) maluchom.

Image Hosted by ImageShack.us
Tak to jest Baobab :-) chłopak z niebieską wstążką

Image Hosted by ImageShack.us

Tutaj Berberys nasz  środkowy szczeniak :-)

Image Hosted by ImageShack.us

A ten śpiący smacznie facet to BUK. Silny, dorodny tylko pozować mi chciał i zamiast mi sie przyglądać - wolał spać smacznie. Ot i cały BUK :-)

Teraz dziewczynki :-)
Zawsze pozująca do fotografii Borówka, ta to chyba lubi. Najładniejsze fotki jej robię. Bo zawsze spojrzy, wytrzyma moje ustawianie aparatu i inne tam takie. Ot i gwiazdka :-)

Image Hosted by ImageShack.us

A zaraz po niej jej siostra  Brzoza.
Wierciocha taka... nieostra ta fota, ale skoro wszystkie mają portrety to i Brzoza też :-p

Image Hosted by ImageShack.us

I ulubiona fotka Maciacha... ważenie.
Właśnie jesteśmy na etapie poszukiwania wagi, która by pomieściła maluszki trzytygodniowe. Bo w środę maluchy wazyły już po półtora kg i ledwo co się mieszczą w misce wagi kuchennej :-)

Image Hosted by ImageShack.us


08:49, maciachowa
Link Komentarze (1) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9